6 września: dzień, w którym Polska sprawdza, ile jeszcze czyta

Dzień Czytania Książek przypada w 2026 roku na 6 września. To nieformalne, ale coraz szerzej rozpoznawalne święto skłania do pytania, jak naprawdę wygląda kondycja czytelnictwa w Polsce – nie w formie życzeń, lecz twardych danych zebranych przez instytucje publiczne.

Czym jest książka i czym się różni od e-booka

Zanim przejdziemy do liczb, warto rozstrzygnąć pozornie prostą kwestię: czym właściwie jest książka i czy e-book oraz audiobook są w statystykach liczone tak samo. To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne, bo dane o czytelnictwie zbierane są w różnych badaniach na różne sposoby, a bez tej wiedzy łatwo błędnie porównać ze sobą liczby, które mierzą co innego.

  • Książka to najstarsza forma utrwalania i przekazywania wiedzy w postaci tekstu zapisanego na materialnym nośniku – od zwojów papirusu, przez rękopisy i kodeksy, po współczesny druk.
  • E-book, czyli książka elektroniczna, to cyfrowa wersja publikacji odczytywana na komputerze, tablecie, smartfonie lub dedykowanym czytniku z ekranem e-ink. Obie formy pełnią tę samą funkcję – przekazują treść – różnią się jednak sposobem przechowywania, dystrybucji i odbioru.
  • Czytanie samo w sobie definiowane jest jako proces poznawczy polegający na odczytywaniu i rozumieniu tekstu zapisanego pismem, a jego znaczenie wykracza poza samą rozrywkę: wpływa na rozwój językowy, zdolność koncentracji i budowanie wiedzy ogólnej.

W badaniu Biblioteki Narodowej e-book jest traktowany jako pełnoprawna forma książki – ankieterzy pytają respondentów o wszelkie praktyki czytania niezależnie od formy edytorskiej, więc lektura pliku cyfrowego liczy się tak samo jak lektura wydania papierowego. Inaczej wygląda sprawa audiobooków: zgodnie z metodologią tego badania słuchanie książki nie jest traktowane jako jej czytanie, więc audiobooki nie wliczają się do wskaźnika 41 procent. Ma to znaczenie praktyczne, bo rynek słuchowisk i książek mówionych rośnie w Polsce od lat, a jego skala pozostaje w statystykach czytelnictwa niewidoczna. Osobną kwestią są dane Głównego Urzędu Statystycznego o bibliotekach publicznych – tam zarówno e-booki, jak i audiobooki wypożyczane cyfrowo, w tym za pośrednictwem kodów dostępu do platform abonamentowych, są ujmowane w statystykach jako odrębna kategoria zbiorów i wypożyczeń, niezależna od klasycznych woluminów.

41 procent – ile osób w Polsce sięga po książkę

Najświeższe dane pochodzą z raportu Biblioteki Narodowej „Stan czytelnictwa książek w Polsce w 2025 roku”, opublikowanego w kwietniu 2026 roku i dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wynika z niego, że w 2025 roku co najmniej jedną książkę – bez względu na jej formę wydania, a więc zarówno drukowaną, jak i elektroniczną – przeczytało 41 procent Polek i Polaków w wieku 15 lat i więcej. To wynik zbliżony do poprzedniego pomiaru, co potwierdza ustabilizowanie się wskaźnika po latach wcześniejszych wahań. Warto pamiętać, że słuchanie audiobooków w tym wskaźniku się nie mieści – wskaźnik 41 procent dotyczy wyłącznie czytania. Osób czytających względnie systematycznie, czyli sięgających po siedem lub więcej książek rocznie, jest 7 procent.

Badanie zrealizowano metodą wywiadów bezpośrednich (CAPI) na reprezentatywnej próbie 2005 osób. Jest ono elementem Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021–2025, przyjętego uchwałą Rady Ministrów z 21 maja 2021 roku.

czytanie ksiazki | PortWiedzy.pl

Kto czyta najczęściej

Dane pokazują wyraźne różnice demograficzne w sięganiu po książkę, niezależnie od jej formy wydania. Kobiety deklarują czytanie znacznie częściej niż mężczyźni – odpowiednio 47 i 34 procent. Najbardziej aktywną czytelniczo grupą wiekową pozostaje młodzież w wieku 15–18 lat, wśród której lekturę zadeklarowało 56 procent badanych. Wysoką aktywność wykazują też uczniowie i studenci (64 procent) oraz osoby z wyższym wykształceniem (54 procent).

Znaczenie ma również miejsce zamieszkania. W miastach liczących ponad 500 tysięcy mieszkańców czyta 71 procent badanych, podczas gdy na wsi odsetek ten wynosi 34 procent. Biblioteka Narodowa łączy tę różnicę przede wszystkim z dostępnością księgarń, bibliotek i uczelni, zastrzegając jednocześnie, że nie należy sprowadzać jej wyłącznie do samej geografii, ponieważ na wynik wpływa też struktura wykształcenia i zatrudnienia mieszkańców poszczególnych typów miejscowości.

biblioteka03 | PortWiedzy.pl

Skąd biorą się czytane książki

Zmienia się sposób, w jaki Polacy zdobywają książki – rozumiane tu, zgodnie z metodologią badania, jako pozycje czytane bez względu na formę wydania. W 2025 roku 19 procent czytelników wskazało bibliotekę publiczną jako źródło co najmniej jednej przeczytanej pozycji – rok wcześniej było to 15 procent, a w 2019 roku, jeszcze przed pandemią, 18 procent. Oznacza to, że wynik po raz pierwszy przekroczył poziom sprzed 2020 roku. Jednocześnie spadło znaczenie zakupu: książkę kupioną wskazało 43 procent czytelników wobec 50 procent rok wcześniej. Zmalało też pożyczanie od rodziny i znajomych oraz otrzymywanie książek w prezencie – oba te źródła wskazało po 26 procent badanych, mniej niż w 2024 roku.

Wyraźnie widać także wieloletni spadek znaczenia domowych księgozbiorów. W latach 2019, 2020 i 2022 książkę z domowej biblioteczki wskazywał co piąty czytelnik, natomiast od 2024 roku robi to już tylko co dziesiąty. Autorzy raportu wiążą to zjawisko z intensywnym, wielokanałowym marketingiem wydawniczym prowadzonym również w mediach społecznościowych przy udziale samych autorów, co przekierowuje uwagę czytelników w stronę nowości wydawniczych, a nie zasobów już posiadanych.

Papier wciąż górą, ale cyfra rośnie w niszach

Mimo rozwoju technologii książki drukowane pozostają zdecydowanie popularniejsze niż wydania cyfrowe. Osoby czytające dużo, zwłaszcza młodsze, częściej niż pozostałe sięgają jednak po ekrany urządzeń mobilnych. W badaniu odnotowano też niewielki, choć rosnący udział książek pochodzących z miejskich punktów bookcrossingowych oraz e-booków i audiobooków udostępnianych za pośrednictwem kodów dostępu wydawanych w bibliotekach – wciąż jest to jednak poniżej 1 procent wskazań.

Biblioteki publiczne: więcej czytelników, więcej wypożyczeń

Dane instytucjonalne potwierdzają rosnącą rolę bibliotek. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, na koniec 2025 roku w Polsce działało 7438 bibliotek publicznych, w tym 4825 filii, a niemal dwie trzecie z nich (63,7 procent) prowadziło działalność na wsi. W ciągu roku odnotowano 5,4 miliona czytelników, czyli osób, które wypożyczyły na zewnątrz co najmniej jedną pozycję – to o 0,3 procent więcej niż rok wcześniej. Wypożyczono łącznie 99,5 miliona woluminów księgozbioru, o 0,6 procent więcej niż w 2024 roku, przy czym na jednego czytelnika przypadało średnio 19 wypożyczonych woluminów.

Liczba zarejestrowanych użytkowników, czyli osób posiadających aktywne konto i ważną kartę biblioteczną, wyniosła 6,5 miliona i utrzymała się na poziomie zbliżonym do poprzedniego roku. Największą grupę czytelników stanowiły osoby w wieku 25–44 lata (24,7 procent), a w porównaniu z 2024 rokiem najsilniejszy wzrost liczby czytelników odnotowano wśród osób powyżej 60. roku życia – aż o 3 procent. Jednocześnie o 5,7 procent zmniejszyła się liczba czytelników w grupie wiekowej 20–24 lata.

Święto, które nie jest jedyne w kalendarzu

Dzień Czytania Książek nie jest jedyną okazją do promowania lektury w kalendarzu. W Polsce i na świecie obchodzone są między innymi Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich (23 kwietnia, ustanowiony przez UNESCO w 1995 roku, nawiązujący do dnia śmierci Miguela de Cervantesa i Williama Szekspira w 1616 roku), Międzynarodowy Tydzień Książki Elektronicznej, obchodzony w pierwszym pełnym tygodniu marca od 2004 roku z inicjatywy kanadyjskiej pisarki Rity Y. Toews, a także krajowy Ogólnopolski Dzień Głośnego Czytania, ustanowiony w 2001 roku przez Polską Izbę Książki. Każda z tych inicjatyw ma nieco inny punkt ciężkości – od ochrony praw autorskich, przez promocję czytania na głos dzieciom, po popularyzację formatów cyfrowych – ale wszystkie odwołują się do tego samego celu: przeciwdziałania spadkowi zainteresowania lekturą.

Sterta ksiazek | PortWiedzy.pl
Sterta książek

Co z tego wynika

Dane Biblioteki Narodowej i Głównego Urzędu Statystycznego rysują spójny obraz: czytelnictwo w Polsce od dwóch lat utrzymuje się na stabilnym poziomie, bez wyraźnego wzrostu, ale też bez dalszego spadku. Rośnie natomiast rola bibliotek publicznych jako źródła lektury, kosztem zakupów i domowych księgozbiorów. To sygnał, że dostępność instytucjonalna – liczba placówek, ich lokalizacja i oferta – ma dziś realny wpływ na to, czy i ile ludzie czytają, a Dzień Czytania Książek pozostaje przede wszystkim okazją do przypomnienia sobie o tej ofercie, niezależnie od tego, czy sięga się po tom w twardej oprawie, czy po plik na ekranie czytnika.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna

portwiedzy new logo | PortWiedzy.pl

Odkryj razem z nami fascynujący świat nauki. Otrzymuj na maila darmowe inspiracje. Poznaj lepiej PortWiedzy.pl. ODBIERAJ RABATY

Administratorem danych osobowych jest Nowoczesna Edukacja Jakub Frankiewicz NIP: 8132900041. Dane osobowe przetwarzane są w celu wysyłki newslettera. Zgodę możesz wycofać w każdym momencie bez podawania przyczyny. Więcej informacji o zasadach przetwarzania danych osobowych, w tym przysługujących Tobie prawach, znajduje się w Polityce prywatności